Kilka słów o mnie

Od zawsze wokół mojej rodziny i mego życia przewija się Kotlina Jeleniogórska. Tu po wojnie po wyjeździe z Tarnobrzega zamieszkała moja mama, tu poznała mego tatę (pochodził spod Stanisławowa) który miał za zadanie kontrolować jako biegły księgowy Jej pracę. Wprawdzie stąd wyjechali do Wrocławia aby mnie tam począć... Pierwsze w 1957 roku moje kolonie letnie były w Cieplicach przy ul. Leśnej. Pierwszy obóz sportowy w 1969 roku przed Igrzyskami Szkolnymi w Szczecinie był w SP nr 12 przy ulicy Grunwaldzkiej - był to obóz szermierczy, bo działałem wtedy w sekcji szermierczej AZS Politechnika Wrocław z fechtmistrzem Adamem Medyńskim.

Podziel się z innymi

| |

Zabytki magnes, problem czy szansa. Część druga.

2015-02-03 20:09
Strasznie zaswędziały mi palce po ostatniej sesji aby nawiązać do tego co się w Radzie Miejskiej dzieje, ale czuję, że powoli wejdzie to wszystko na spokojniejsze tory bo akurat prezydenci miasta do parlamentu nie kandydują, więc walka z nimi nie będzie się wyborczo opłacała, Może trochę być zamieszania przy absolutorium ale to już w naszej Radzie normalne. Dlatego przejdę do rzeczy ważniejszych i w sumie bardziej trwałych od karier lokalnych polityków, czyli do zabytków. Wiele osób używa stwierdzeń określając wiele budynków w...

Zabytki magnes, problem, czy szansa!?! Część pierwsza.

2015-01-26 16:05
Przeczytałem na portalu samorządowym, że prof. Marek Bryx, prorektor Szkoły Głównej Handlowej stwierdził, że: "banałem i nieprawdą jest twierdzenie, że zabytki przyciągają turystów.- to szansa dla turystyki, pod warunkiem że mamy odpowiednią strategię. Musi być ona oryginalna, atrakcyjna i konkurencyjna". Dzisiejsza Jelenia Góra, wraz z dawnymi osadami ma wpisanych do państwowego rejestru zabytków 215 obiektów. Na liście budynków przewidzianych do ostatecznego ujęcia w gminnej ewidencji zabytków jest ponad 3000 budowli. Czy po...

Pierwsze koty za płoty...

2015-01-12 14:20
Odczuwam ogromną tremę przed zamieszczeniem swego pierwszego tekstu na blogu na jg24. Zostałem do pisania zaproszony przez Piotra Kubana, a że i tak jestem aktywny na wszelkich forach więc nie odmówiłem, choć jak zastrzegałem panu redaktorowi, że dopóki jestem pracownikiem urzędu miasta pewnych spraw poruszać, czy krytykować mi nie wypada. Te swoje krytyczne uwagi po prostu przekazuję bezpośrednio zainteresowanym czyli prezydentom, czy też prominentnym pracownikom urzędu. Jednak jest tyle innych tematów nurtujących mieszkańców, ż...