Kilka słów o mnie

Od zawsze wokół mojej rodziny i mego życia przewija się Kotlina Jeleniogórska. Tu po wojnie po wyjeździe z Tarnobrzega zamieszkała moja mama, tu poznała mego tatę (pochodził spod Stanisławowa) który miał za zadanie kontrolować jako biegły księgowy Jej pracę. Wprawdzie stąd wyjechali do Wrocławia aby mnie tam począć... Pierwsze w 1957 roku moje kolonie letnie były w Cieplicach przy ul. Leśnej. Pierwszy obóz sportowy w 1969 roku przed Igrzyskami Szkolnymi w Szczecinie był w SP nr 12 przy ulicy Grunwaldzkiej - był to obóz szermierczy, bo działałem wtedy w sekcji szermierczej AZS Politechnika Wrocław z fechtmistrzem Adamem Medyńskim.

Podziel się z innymi

| |

Ciekawe czasy

2017-07-20 19:48
Od 1967 roku od kiedy wszedłem w dorosłe życie zdając maturę toczy się ono dla mnie i nie tylko w "ciekawych czasach". Marzec 1968 roku dał mi poznać bliżej co to "władza ludowa", jak smakuje gaz łzawiący rozpylany na Świdnickiej we Wrocławiu. Grudzień 1970 to docierające do Wrocławia wieści z Gdańska i Szczecina. Wtedy zamknięto Jacka Kuronia, Karola Modzelewskiego, Adama Michnika... W marcowych wydarzeniach udział wzięła inteligencja i studenci, a grudniowych robotnicy Wybrzeża. Nie było wspólnego społecznego zrywu więc "władza...

Rewitalizacja Jeleniej Góry!

2015-12-30 19:47
Miasto liczy na środki z tzw. Lokalnego Programu Rewitalizacyjnego... Ba, nawet zorganizowano dwa spotkania. Jedno w termach dla Ciepliczan, a drugie w JCK kiedyś zwanym Kwadratem. W jednym uczestniczyłem aby posłuchać co się w tym zawiera. Pokazano tereny które przewiduje się do rewitalizacji, ale zapomniano powiedzieć zebranym, że to może się zmienić, że można dawać swoje uwagi i sugestie. Dawano suche liczby i podawano jakie mają być procedury. To wszystko jest na stronie internetowej miasta, więc mogli w bardziej luźny sposób...

Programy dla miasta...

2015-12-02 19:26
Aby otrzymać środki unijne, centralne na jakieś działania w gminie, mieście należy mieć opracowany program. Ostatnio dużo emocji wzbudził program opracowany przez jakąś krakowską firmę o ekologii w naszym mieście. Dokładnie nazywa to się "Plan gospodarki niskoemisyjnej dla Miasta Jeleniej Góry". Nie będę się nad nim rozwijał bo to w innych blogach czynią inni, czy obiektywnie, czy mają rację to niech inni oceniają. Ja tam w dyskusjach "pod" poruszyłem problem braku zaufania do swoich. Nie na próżno funkcjonuje powiedzenie "nikt n...

Życie emeryta...

2015-11-25 21:55
Od 27 października jestem w pełnym tego słowa znaczeniu emerytem! Takim już po przedłużeniu wieku emerytalnego!;-) Jak mi? Normalnie! Wstaję tak jak wstawałem przed szóstą, dalej fotograficznie dokumentuję moje-nasze miasto Jelenią Górę, żyję miasta i jego mieszkańców problemami. Działam społecznie w kilku miejscach. Nie bawię się w zorganizowaną politykę - nie ma z kim! Korzystam z uroków bycia dziadkiem! W końcu pięcioro wnucząt to już nie tylko przyjemność ale i obowiązek wpajania kolejnemu pokoleniu odpowiednich wartości. Nie...

Kontrola oznaką najwyższego zaufania...

2015-05-21 22:57
Tę myśl przypisuje się niejakiemu Josifowi Wissarionowiczowi Dżugaszwilemu zwanemu Stalinem. Na tym opierał się cały system sowiecki no i jeszcze na słynnym powiedzeniu polskiego szlachcica na usługach rewolucji niejakiemu Feliksowi Dzierżyńskiemu który podobno nakazał: "sprawiedliwe osądzić i rozstrzelać!". Czy to myślenie już zanikło, czy jeszcze w świadomości wielu Polaków tkwi!?! Stykałem się z przejawami takiej mentalności w "czasach komuny", stykam się, niestety, i teraz. Kiedy prowadziłem w latach osiemdziesiątych robot...